Powiedziawszy szczerze, jestem zachwycona z konwentu!!! Było naprawdę kawaii!!! Tylu wspaniałych ludzi, przemiła atmosfera, tyle kawaii rzeczy:



Cospley'erowcy byli przepięknie ubrani!
Polecam także odurzającą herbatkę w herbaciarni "Teoria".

Ludzie, spotkałam prawdziwego Japończyka!!! Takeshi - sama odwiedził Asucon jako gość uczący kaligrafii.


Tak, zgadza się, ujawniam się. Ta dziwna Youkai przy boku Takeshi - samy to Ja. Na przyszłość polecam wybrać się na konwent, bo na prawdę takiego przeżycia nie da się opisać. Wspaniałe uczucia ogarnęły mnie, gdy podsumowałam wspaniale spędzony czas na konwencie. Ludzie, którzy zebrali się w jednym miejscu byli tacy sami! Rozumieli każe zachowanie, każdą wypowiedź, rozmawiali o tej samej tematyce i nie ważne czy się znali czy nie, przytulali się, niankowali do siebie i wiele tego tylu rzeczy. Mogłam z koleżankami pokurzać herbaciarza, który i tak śmiał się z nami. Nie ważne, czy kochasz Naruto, Fairy Tail, Bleach, One Piece czy Shingeki no Kyojin. Czy rodzaj, jaki lubisz czytać i oglądać to jest Hentai, Yaoi, Yuri, Shounen Ai, Romans czy Sci - fi - każdy cie lubił ze względu na to! I co mnie jeszcze zszokowało: ludzie nie bali się o swoje rzeczy. Ci, którzy nocowali na konwencie po prostu rzucali swoje rzeczy byle gdzie i nie bali się, że ktoś im ukradnie. Innymi słowy: bezgraniczne zaufanie. Niesamowite. Pragnę przeżyć to jeszcze raz. Ale jeszcze przeżyję. Teraz przynajmniej wiem jak to jest.
Dziękuje za poświęcony czas i pozdrawiam.
Alexxis
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz